Piękne oprawki do okularów

Odkąd pamiętam miałam problemy ze wzrokiem. Nie była to jakaś duża wada, ale jednak zmuszało mnie to do noszenia okularów, czy soczewek. Gdy byłam dzieckiem, mama zakładała mi zwykłe okulary ze strasznymi oprawkami. Były takie grube i brzydkie. Pamiętam, jak płakałam, bo nie chciałam ich nosić. Później nabawiłam się takiej traumy, że zaczęłam nosić tylko soczewki. Nie chciałam już nawet oglądać żadnych okularów.

Zachwyt nad oprawkami Guess

oprawki GuessJednak nic nie trwa wiecznie i któregoś dnia zauważyłam, że dostałam chyba jakiejś alergii na soczewki, albo moje oczy stały się bardziej wrażliwe. Często łzawiły podczas noszenia soczewek, a już zwłaszcza podczas ich zakładania. Było to kłopotliwe i zajmowało dużo czasu. Jednak z rok tak wytrzymywałam. Kiedyś, całkiem przypadkiem, wybrałam się do miasta i zobaczyłam oprawki Guess, które mnie zainteresowały. Myślałam, że nie znajdę nigdy okularów które mogłyby mi się spodobać.Miałam awersję, jednak jak widać niepotrzebnie. Kiedy tylko zobaczyłam oprawki to stwierdziłam, że muszę je przymierzyć. Ich wyjątkowość stanowił fakt, że były zakończone w stylu kociego oka. Tak więc nadawały wyrazistego spojrzenia. Miałam nadzieję, że będą do mnie pasowały, więc z dusza na ramieniu poszłam je założyć. Okazało się, że wyglądam w nich wyjątkowo dobrze. Pokuszę się nawet na stwierdzenie, że lepiej było mi w nich niż w samych soczewkach. Trzeba było tylko dopasować do nich odpowiednie szkła. Musiałam więc wybrać się na badanie wzroku, w celu ustalenia, czy moja wada uległa zmianie, czy też nie zmieniła się. Stwierdzono, że nie wystąpił ani regres, ani progres. Zadowolona oczekiwałam na odbiór oprawek. Nie mogłam uwierzyć w to, że w końcu porzucę mój codzienny rytuał płaczu podczas zakładania soczewek i późniejszych alergii i czerwonych oczu.

Kiedy odebrałam okulary, nie mogłam się z początku przyzwyczaić. Miałam wrażenie, że widzę w lustrze zupełnie inną dziewczynę. Nową, lepszą wersję mnie. Okulary dodały mi pewności siebie. Byłam zadowolona z zakupu. Pożegnałam się z pieczeniem oczu i teraz mój wzrok nawet się poprawił, bo poszłam na badania okresowe i dowiedziałam się, że w lewym oku wada się lekko skorygowała. Tak więc na razie odczuwam same plusy z powodu zamiany soczewek na okulary. Żałuję jedynie, że tak długo męczyłam się z powodu nie noszenia zwykłych okularów.