Dobrze rozminowany teren

Podczas budowy gazociągu potrzebni byli specjaliści z różnych dziedzin. Bardzo ważna była współpraca z ekipą saperską. Dlaczego? Teren powinien być rozminowany przed podjęciem prac. Zwłaszcza na terenach, w których działała partyzantka za czasów drugiej wojny światowej. Chodzi głównie o Bieszczady. Rozminowanie było niezbędne chociażby dla bezpieczeństwa osób pracujących z koparkami. Nikt nie chce najechać na minę przeciwpancerną.

Jak rozminować teren?

rozminowanie terenuSaperzy podchodzą do rozminowania bardzo poważnie, ponieważ wiadomo, że w glebie można natknąć się na wiele różnych ładunków wybuchowych, nawet z początków dwudziestego wieku. Rozminowanie terenu przeprowadza się za pomocą wykrywaczy metalu oraz ładunków wybuchowych. Podczas budowy gazociągu sprawdza się teren, przez który będą ciągnąć się prace. Trzeba przeszukać ziemię nie tylko tam, gzie przebiegnie rura. Bardzo znaczące są również miejsca obok, ponieważ koparka i samochody budowlane będą poruszać się w pobliżu inwestycji. Każdy materiał znaleziony w ziemi jest od razu wywożony na poligon. Przed budową gazociągu na terenie Bieszczad znaleziono czterdzieści trzy ładunki wybuchowe. Były ukryte na tyle głęboko pod powierzchnią ziemi, że zasadniczo nie groziły wybuchem. Podczas rozminowania wykonano staranną mapę, która pokazuje w jakim miejscu znaleziono ładunek. To niezbędne. Rozminowanie terenu jest wykonywane przez ekipę saperską. Potrzebni są ludzie, którzy będą przeczesywać teren. Do tego przydatni będą specjaliści, którzy wykonają lotniczą mapę z drona. Do tego ktoś, kto cały czas będzie utrzymywał kontakt z poligonem. Chodzi o osoby zajmujące się wywożeniem ewentualnych ładunków na teren, w którym można go spokojnie detonować. Rozminowanie zawsze wykonuje się w kilka osób na raz.

Po takim rozminowaniu można spokojnie wpuścić ekipę budowlaną na teren inwestycji. Na niektórych terenach jest to obowiązkowe, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Zwłaszcza, że w pobliżu może być inny gazociąg. Ile trwa takie rozminowanie? W zależności od tego, jaki teren trzeba sprawdzić. Zazwyczaj kilometr kwadratowy można rozminować w ciągu jednego dnia. Na takich inwestycjach pracuje wiele ekip saperskich jednocześnie. Zarówno państwowe, jak i cywilne ekipy mają tam swoje miejsce.